Most na Wiśle koło Kwidzyna – jeden z najdłuższych w Europie

W lipcu otworzono nowy most na Wiśle – tym razem pod Kwidzynem, jednym z miast w województwie Pomorskim.

Konstrukcja ‎charakteryzuje się ogromnymi rozmiarami. Uważa się ją za jeden z najdłuższych europejskich ‎mostów. Nic dziwnego, posiada ona ponad osiemset metrów długości, szesnaście metrów ‎szerokości i sześć przęseł. Co więcej, jest to jeden z nielicznych w naszym kraju, który został ‎postawiony lub odnowiony w ostatnich latach.
Zadziwiająca okazuje się nie tylko jego długość, lecz także wartość. Na jego budowę przeznaczono ‎ponad trzysta milionów. Okazuje się, że tak wysoka inwestycja była w tym przypadku po prostu ‎niezbędna. Obok Kwidzyna przebiega jedna z najważniejszych polskich autostrad, autostrada A1, ‎która dzięki motowi może być połączona z drogami wiodącymi do wielu okolicznych większych i ‎mniejszych miejscowości.

Jak szczegółowo wygląd ten most możecie zobaczyć poniżej:

Podczas budowy nowego mostu na Wiśle zadbano także o to, aby dojazd do niego odbywał się bez ‎najmniejszych utrudnień. Między innymi właśnie z tego względu zdecydowano się na przebudowę ‎drogi krajowej numer dziewięćdziesiąt. Zmianom poddano ponad dwanaście jej kilometrów, ‎częściowo lub całkowicie wymieniając asfalt.
Obecnie, po prawie trzech latach przeprowadzanych działań, Kwidzyn może pochwalić się jednym z ‎nowocześniejszych europejskich mostów i, co ważne, najdłuższym mostem extradosed (łączącym ‎cechy mostu standardowego z mostem podwieszanym, czyli dającego jeszcze więcej możliwości ‎transportowych) na naszym kontynencie. Jest to jedna z większych i ważniejszych inwestycji w ‎ostatnich latach, przecierająca drogę innym działaniom.

Następne lata także mają okazać się dla ‎Polski bardzo korzystne, przede wszystkim jeżeli chodzi o drogi i mosty. Przez następne sześć lat ‎ma zostać wybudowanych kilkaset metrów nowych dróg. Tyle samo zostanie poddanych dokładnej ‎przebudowie.

Czy powstaną jakieś mosty przypominające ten nowy pod Kwidzynem?

Na razie nie ‎wiadomo, jednak przed nami jest jeszcze kilka lat, które mogą przynieść znaczące zmiany.‎

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *